Powłoki ceramiczne
Ceramika Gtechniq w kilku warstwach, gwarancja do 5 lat. Woda spływa sama, ptasie odchody i owady schodzą bez walki, a lakier trzyma głębię dłużej niż jeden sezon.
Powłoki ceramiczne, folie PPF i korekta lakieru. Przy aucie za 300 tysięcy nie ma miejsca na „mniej więcej” — i tak tu pracujemy.
Nie myjemy aut na czas i nie robimy wszystkiego po trochu. Ceramika, folia, lakier i wnętrze — cztery usługi, na każdej znamy się od podszewki.
Ceramika Gtechniq w kilku warstwach, gwarancja do 5 lat. Woda spływa sama, ptasie odchody i owady schodzą bez walki, a lakier trzyma głębię dłużej niż jeden sezon.
Bezbarwna folia XPEL na maskę, zderzak i progi — czyli tam, gdzie kamienie z autostrady robią najwięcej szkód. Odpryski i piaskowanie lecą w folię, nie w Twój lakier.
Polerowanie pastami Menzerna, od jednego do trzech etapów — tyle, ile lakier realnie potrzebuje. Wyciągamy swirle z myjni, hologramy i matowienie, aż czerń znów odbija jak lustro.
Skóra, alcantara, plastiki i podsufitka czyszczone tak, jak się czyści własne auto. Na koniec powłoka, żeby tapicerka nie chłonęła brudu od pierwszego wsiadania.
Cztery etapy i ani jednego pominiętego. Pominięte przygotowanie widać po pierwszym myciu — dlatego u nas nie ma drogi na skróty.
Umów konsultacjęStawiasz auto pod lampę, my mówimy wprost, co da się zrobić i ile to kosztuje. Cena ustalona na start jest ceną na końcu — żadnych dopłat, które „wyszły w trakcie”.
Mycie wstępne, glinka i dekontaminacja chemiczna. Z lakieru schodzi wszystko, co przylgnęło przez lata — dopiero czysta powierzchnia idzie pod polerkę.
Polerowanie maszynowe i odtłuszczenie. To tu się rozstrzyga, czy powłoka będzie wyglądać dobrze, czy tylko zakonserwuje stare rysy — dlatego nie skracamy tego etapu.
Powłoka albo folia kładziona w boksie bez kurzu, sezonowanie, kontrola pod lampą i auto wraca do Ciebie z kartą gwarancyjną w ręku.
RS6 w czerni nocnej to koszmar do utrzymania — każda rysa widoczna. Studio zrobiło korektę i ceramikę, po trzech miesiącach lakier dalej wygląda jak w dniu odbioru. Mycie zajmuje mi teraz połowę czasu.
Folia PPF na cały przód Macana, bo jeżdżę dużo A4 i kamienie robiły swoje. Termin dostałem co do dnia, pod folią ani jednego pyłka, krawędzie pozawijane tak, że ich nie widać. Konkret bez gadania.
Czarny lakier na G-klasie po dwóch latach myjni automatycznych to była jedna wielka pajęczyna. Korekta dwuetapowa i swirle zniknęły — dosłownie. Nie oddam już tego auta nikomu innemu.
Karta gwarancyjna w garść: do 5 lat na ceramikę, do 10 lat na folię XPEL.
Tylko Gtechniq, XPEL i Menzerna z legalnego źródła. Żadnych zamienników z marketu.
Umawiamy dzień odbioru i go trzymamy. Dostajesz też spis tego, co realnie zrobiliśmy.
Napisz i opowiedz, co masz i czego oczekujesz. Podpowiemy pakiet, podamy termin i kwotę — bez owijania w bawełnę.